- Nic?!

ROZDZIAŁ 2

- Tony, mógłbyś przestać kląć? - poprosiła bardzo
z pożądania, ale tym razem nie dała się ponieść namiętności.
- Cześć, Dixie - przywitała ją Maggie.
doktor Mellor.
mniejsze... I jeszcze ta ulica, East Smith-field, kto by
pani znać. A nade wszystko nie wolno pani,
chcieli mnie brać do siebie, ale nie potrafili odmówić
Nikt by nie uwierzył, że może czuć się nieszczęśliwa,
Część I - zakres wiadomości i umiejętności właściwych dla kwalifikacji w zawodzie
jej brzydotą.
i przyjaciółmi, jak - na przykład - Elaine, ale Danny
- Chyba nie będą ich przesłuchiwać? - Nie, ale będą
- Tak jest, a rodzina jest nadzwyczaj chętna do
to jestem udupiony - denerwował się

córki, ich córki...

Uniósł pytająco jedną brew. Owszem, jest już po czterdziestce i odkąd go poznała, nieraz
– Co?
Kalifornii?
To wszystko wymaga planowania. Cierpliwości. Wytrwałości.
ramion. – Wróćmy do domu. Chciałbym pani pokazać kilka zdjęć.
żywe. W przypadku Elaine była to jej współlokatorka, Trisha Laramont – widziała, jak
Nie będzie ryzykował.
Widział ją w rozedrganym upalnym powietrzu. W tej samej czarnej seksownej sukience.
Oby los się w końcu do niego uśmiechnął. Za żadne skarby nie spędzi kolejnej nocy w
Ale sam powiedziałeś, że to dziwna sprawa. Jestem taki jak ty. Sam nie wiem, co o tym
– Sam nie wiem, co myśleć – przyznał.
zaległy urlop. Abby zrozumie, jak zawsze. Ale Bentz go nie zaprosił. Bałagan na zachodzie to
– Może Point Fermin? – zaproponowała i uśmiechnęła się lekko. Poczuł ukłucie w sercu.
Pogoda się pogorszyła; chmury nad miastem pociemniały groźnie. Powietrze – gęste i

©2019 www.partem.do-dodatek.szczecin.pl - Split Template by One Page Love